Dzisiaj chcę Wam przedstawić coś 'nie-maskowego'-kolię z Kameą w nieco gotyckim stylu, stworzoną oczywiście w technice sutasz :) Niebawem kolia zyska również uzupełnienie w postaci kolczyków-wtedy zaprezentuję cały komplet.Póki co jednak na zdjęciach sama kolia, którą stworzyłam jako dodatek do czarnej sukni, którą znacie z jednego z wcześniejszych postów :) U mojego manekina-Oliwii kolia nieco opada w dół, ponieważ Oliwia ma smuklejszą szyję niż moja własna...
A teraz zabieram się z powrotem do masek i czekam na Wasze opinie odnośnie kolii :)




